Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lipca 2015

Domowa granola


Uwielbiam jeść śniadania, ale wyłącznie w momencie, kiedy mam czas je przygotować i dokładnie dopracować. Wstając rano i zastanawiając się, na co mam ochotę, zazwyczaj do głowy wpada mi pomysł na granolę z jogurtem i owocami. Zwłaszcza, jeśli na targu można znaleźć moje ulubione maliny i porzeczki. Ale jeśli chęć na granolę dopada mnie zimą, zawsze mam pewien zapas tych owoców w zamrażarce. Ale nie o owocach dziś. Dziś na tapetę bierzemy domową granole. Jest wiele plusów, by przygotować ją samemu, a nie korzystać z gotowców. Przygotowuje się ją niesamowicie szybko, a co najważniejsze możecie użyć produktów, które lubicie najbardziej. W mojej zawsze muszą znaleźć się orzechy, pestki i kokos. Wtedy jest to zestaw idealny. Dzisiaj pokażę Wam jak ja przygotowuję swoją wersję, jednak posłużcie się nią tylko jako podstawą i przykładem. Stwórzcie swój ulubiony zestaw  i dajcie znać, co się w nim znajduje! I koniecznie przygotujcie jej więcej, aby móc się nią cieszyć podczas wielu poranków.
Zapraszam na przepis!

poniedziałek, 13 lipca 2015

Omlet z owocami


W myśl sentencji "śniadania jedz jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak" postanowiłam przygotować śniadanie w iście królewskim stylu. Jeśli macie dzieci, które niekoniecznie lubią jeść śniadania, ten przepis powinny pochłonąć z przyjemnością (o ile lubią owoce). Omlet, bo o nim tu mowa możecie przygotować z każdymi sezonowymi owocami lub tymi, które uwielbiacie najbardziej. Jeśli macie w zwyczaju mrożenie owoców, zimą możecie przygotować z nich dżem i podać z omletem, będzie równie pysznie. Dodam tylko, że przepis pochodzi z książki kucharskiej Piotra Małeckiego i "Kuchni Lidla" A już teraz zapraszam Was do przygotowania tego nieziemskiego omletu z owocami.

Zapraszam!

niedziela, 5 lipca 2015

Woda z owocami leśnymi

Kiedy na termometrze temperatura przekracza 30 stopni, jedyne co daje ukojenie to zimne napoje, lody, basen i przekąski na zimno. W czasie upałów wszyscy trąbią o tym, żeby nie zapomnieć o nawadnianiu organizmu, ale co zrobić jeśli zwykła woda zwyczajnie mi nie smakuje? Słodzone napoje są spoko, ale po nich zawsze chce się pić jeszcze bardziej. Znalazłam więc kompromis pomiędzy lubianym a słusznym. Woda smakowa! Wow! Odkrycie! Gdzie mój Nobel!? Nie mówię tu jednak o wodzie z aromatami owocowymi, ale o tej, którą możecie przygotować sami w domu, wsadzić do lodówki, czy przelać w butelkę i zabrać ze sobą.
Jeśli tak jak ja nie jesteście miłośnikami zwykłej wody, za to uwielbiacie smak sezonowych owoców, ten przepis na pewno przypadnie Wam do gustu!
Zapraszam!

wtorek, 19 sierpnia 2014

Sałatka z kurczakiem i malinami

Dziś będzie szybko, ale zdecydowanie pożywnie. Po raz kolejny - jeśli ktoś nie lubi połączeń owoców z mięsem, czy wytrawnymi potrawami, to ta sałatka mu nie zasmakuje. Dla reszty mam dobrą wiadomość - to połączenie jest tak idealne, że po wszystkim wyliżecie talerz do czysta. Bez przedłużania -zabierajmy się do pracy.

czwartek, 10 października 2013

Łosoś w sosie malinowym

Hej! Mówiłam, że będę męczyć Was łososiem, ale to chyba na razie ostatni przepis. Dajmy mu odpocząć. Co nie zmienia faktu, że uwielbiam tą rybę. To danie zdecydowanie powinno być moją wizytówką. Połączenie łososia z malinami? uuch. Nie przedłużając, nie ma co się rozpływać - trzeba zrobić!
Zapraszam!