Aaach! 100 wpis! Noo nieźle... ;)
Dzisiaj obiecana mięsna propozycja panini. W poprzednim poście pokazywałam Wam, jak przygotować przepis na focaccie,czyli bułkę, która będzie Wam potrzebna do tego przepisu. Zerknijcie tutaj jeśli jeszcze nie widzieliście tego przepisu.
A dzisiaj propozycja na typowo włoskie panini na ciepło z grillowanym kurczakiem, papryką, pesto, szpinakiem, serem i oliwkami. Jest przepyszne i zdecydowanie musicie je wypróbować. Jeśli posiadacie elektryczny opiekacz/grill zdecydowanie łatwiej będzie Wam przygotować to danie, jednak z samym piekarnikiem też można sobie poradzić. Wiem, co mówię ;) Dodatki do panini możecie wybrać sami, to jest tylko moja propozycja. Ogranicza Was wyłącznie wyobraźnia.
Zapraszam do przepisu ;)